Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi arturbike z miasteczka Elbląg. Mam przejechane 49104.54 kilometrów w tym 2836.30 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 17.23 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 484789 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy arturbike.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 86.30km
  • Czas 04:36
  • VAVG 18.76km/h
  • VMAX 37.00km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Kalorie 1464kcal
  • Podjazdy 100m
  • Sprzęt TALON 0_29er
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

"Grudniowe Pączki"_ ugień i kiełba....:-)

Niedziela, 13 grudnia 2015 · dodano: 22.12.2015 | Komentarze 5



PARĘ FOTEK


....... kolejna, już dziesiąta edycja imprezy rowerowej Mareckiego zebrała na starcie 12 rowerzystów.

Pogoda fatalna, deszcz, a wyjazd ustawiony bez względu na pogodę. I tak ruszyliśmy całkiem przyzwoitym tempem w kierunku Nowego Stawu.

Z Tczewa na naszą imprezę na kołach dobili Beduks i Jarhaw, a autem z Krzysiem, Kasia i Ola.

Przy okazji grudniowych pączków sprawiliśmy małą niespodziankę Bogdanowi, który to 24 h później będzie obchodził swoje "18" urodzin. Był tort, był sekt, był prezent :-D

Po słodkiej konsupcji i lekkim podsuszeniu  ruszyliśmy w dalszą drogę. Kolejnym punktem programu dzisiejszego dnia jest ognisko przy zaprzyjaźnionej wacie myśliwskiej, zwaną "strzelnicą" w Wężowcu. Trochę czasu zajęło aby wzniecić jakiś ogień, ale udało się. Na ognisku wylądowały kiełbaski i lekko podniosła się temperatura w bezpośrednim otoczeniu. Na nasze ognisko dojechała również ekipa samochodowa z Tczewa :-).

Posileni, ogrzani, żegnamy naszych gości i rozjeżdżamy się do swoich domków.



Kategoria do 100 km



Komentarze
arturbike
| 07:27 poniedziałek, 28 grudnia 2015 | linkuj KasiaKasia, MARECKY
Ja również wielkie THX (y)
arturbike
| 07:26 poniedziałek, 28 grudnia 2015 | linkuj Gość
??????
KasiaKasia
| 04:52 sobota, 26 grudnia 2015 | linkuj Mimo brzydkiej pogody, było fantastycznie :)
MARECKY
| 20:21 środa, 23 grudnia 2015 | linkuj Dzięki za wspólne kręcenie. Było pysznie chociaż mokro :-)
Gość | 19:16 wtorek, 22 grudnia 2015 | linkuj Gbura znowu nie było?
Komentować mogą tylko znajomi. Zaloguj się · Zarejestruj się!